Blogowe szczęście

http://ksiazkoville.blogspot.com/2014/10/blogowe-szczescie_19.html
Mówią, że blogowanie szczęścia nie daje. A może to o pieniądzach było...? W każdym razie: nawet jeśli zdarza mi się nie pisać przez miesiąc z powodu braku czasu czy chwilowego zaniku zdolności sklecenia kilku względnie sensownych zdań, wciąż coś mi przypomina, że nie mogę ot tak sobie zaniedbać bloga. Czy to maile, czy fejsbukowe wiadomości, komentarze, miłe słowa face to face, przesyłki... Powodów do szczęścia miałam ostatnio kilka.