Wywołana do tablicy

http://ksiazkoville.blogspot.com/2014/09/wywolana-do-tablicy.html
Pochylam się nad ławką, spuszczam wzrok i kreślę zamaszyste ruchy długopisem, udając, że skrzętnie notuję. Czuję na sobie spojrzenie, które mogłoby zmrozić krew w żyłach. Proszę nie, proszę nie, zdaję się krzyczeć w myślach, choć naprawdę z mych ust nie wydobywa się ani słowo. Próbuję nie zwracać na siebie uwagi, ale mimo to słyszę kroki w odległości trzech, dwóch, jednego metra, i serce staje mi w gardle. Zapraszam do tablicy.

Jak źle zekranizować thriller?
Antyporadnik w 8 krokach

http://ksiazkoville.blogspot.com/2014/09/jak-zle-zekranizowac-thriller.html
Gdy już się przyzwyczaimy do wysokiego poziomu, oczekiwania będą tylko rosnąć i rosnąć. Czasem nie do końca słusznie. "Zanim zasnę" było thrillerem bardzo dobrym - nie "bardzo dobrym jak na debiut", po prostu takim, dla którego zarywa się noc, opuszcza dzień w szkole (#potwierdzoneinfo), wokół którego myśli krążą nawet dwa lata po przeczytaniu. S.J. Watson dał z siebie wszystko, nie dziwi więc chyba, że po twórcach ekranizacji spodziewałam się tego samego.

W otchłani - Beth Revis

http://ksiazkoville.blogspot.com/2014/09/w-otchlani-beth-revis.html
A gdyby Ziemia nie nadawała się już do życia? Gdyby odkryto dogodne warunki na odległej planecie? Gdyby powzięto plan skolonizowania jej, zabierając na pokładzie kosmicznego statku wielkości miasta wszelkie technologie i ludzi uznanych za najbardziej użytecznych? Czy wsiądziesz na pokład...?

Przedpremierowo:
Czarne skrzydła - Sue Monk Kidd

http://ksiazkoville.blogspot.com/2014/09/czarne-skrzydla-sue-monk-kidd.html
Segregacja rasowa, niewolnictwo i ruch abolicjonistyczny to w literaturze tematyka relatywnie mało popularna. W takim klimacie, jak dotąd, ukazały się i zdobyły spory rozgłos "Służące", "Zniewolony" oraz "Kamerdyner". I nie mam najmniejszych wątpliwości co do tego, że najnowsza książka Sue Monk Kidd powtórzy ich sukces.

Sznurkownik #11

http://ksiazkoville.blogspot.com/2014/09/sznurkownik-11.html
Do popołudniowej kawy lub herbaty, w ramach relaksu - jak zwykle 10 linków, które w ostatnim czasie uznałam za godne uwagi. Dziś bardzo różnorodnie: całkiem na serio, z przymrużeniem oka, z nutką grozy...

Ekranizacje, na które czekam

http://ksiazkoville.blogspot.com/2014/09/ekranizacje-na-ktore-czekam.html
Nie da się ukryć, że z filmami jestem na bakier. Ostatnio oglądałam "Gwiazd naszych wina". W czerwcu. Ale za to trzykrotnie. Na co dzień zdecydowanie wolę książki i seriale, a jeśli już wybieram film, to taki, który stworzono na podstawie powieści. Koniec roku pod względem ekranizacji zapowiada się świetnie i jeśli będę mieć czas i chęci na wyprawę do kina lub obejrzenie czegoś w domu, na pewno wybiorę filmy z tego zestawienia.